Poker On-line

Ostatnie komentarze

Montesino


"Poker face" pod lupą naukowców
Artykuły Pokerowe | Psychologia Pokera
Wpisany przez Marta | poniedziałek, 23 sierpnia 2010 11:04   

news080_copyPrzekopując się przez dziesiątki ostatnich badań psychologicznych nie sposób nie odnieść wrażenia, że naukowcy wykazują niezwykłe zainteresowanie grą online. Po części jest to prawda: kierują swoją uwagę w stronę gamblingu, ale nie jest to spowodowane możliwością zarobienia pieniędzy. Psychologowie dostrzegają w ludziach trudniących się szeroko pojętym hazardem (dotyczy to zarówno pokerzystów jak i hazardzistów w ścisłym tego słowa znaczeniu) znakomity materiał do przeprowadzania badań dotyczących ryzyka, podejmowania decyzji i reakcji mózgu na sytuacje związane z zyskiem i stratą.

Dwa ostatnio przeprowadzone eksperymenty dotyczące hazardu nie dotyczyły jedynie ogólnych ludzkich zachowań ale samej psychologii hazardu – tego jak działa nasz mózg gdy wygrywamy w kasynie albo rezygnujemy z ulubionej partyjki pokera na rzecz spędzenia czasu ze znajomymi. Badania sugerują, że najlepszą "poker face" nie jest neutralne zachowanie, nie wyrażające zupełnie nic, ale taka mimika naszej twarzy i wysyłane telle, które budzą w przeciwnikach zaufanie. Nawet jeśli jesteśmy jedynie obserwatorami rozgrywki nasze mózgi reagują w taki sposób jak byśmy mieli coś wygrać bądź przegrać. Teraz wiecie dlaczego nie pokazujemy kart znajomym, którzy zaglądają nam przez ramię?

Poker face czyli zaufaj mi ...

W badaniach opublikowanych online 21 lipca w PLoS ONE (internetowy magazyn dla naukowców), psycholog z Wellesley College Erick Schlicht i jego koledzy zbadali jak twarze naszych przeciwników mają wpływ na zakłady stawiane w pokerze.

news081_copyW badaniu Schlichta wzięło udział 14 dorosłych uczestników, którzy mają bardzo małe doświadczenie w pokerowych rozgrywkach. Każdy z nich przy zielonym stole spędzał mniej niż 10 godzin w roku. Uczestnicy badania zostali posadzeni przed ekranami komputerów i indywidualnie rozgrywali symulacyjne uproszczone rozgrywki pokerowe w Texas Hold’em. Na monitorach widzieli swoje dwie karty będące ich ręką startową, jedną ze stu animowanych twarzy swojego wirtualnego rywala oraz żetony będące zakładami każdego z nich. W eksperymentalnym pokerze zawodnicy mieli zawsze możliwość przebijania o 100 żetonów, natomiast komputer za każdym razem robił raise do 5,000. Naukowcy powiedzieli uczestnikom badania, że ich oponenci reprezentują różne style gry w pokera ale nie powiedzieli nic na temat ich animowanych twarzy. Bazując jedynie na tych informacjach pokerzyści musieli podjąć decyzję czy zagrać fold czy też wejść w dane rozdanie. Zrzucenie ręki wiązało się ze stratą 100 żetonów, call dawał im szansę na wygranie bądź stratę 5,000 chipsów w zależności od tego czy będą mieli wygrywającą czy przegrywającą rękę.

Podczas każdego z symulacyjnych rozdań zawodnicy widzieli na ekranie "twarze" swoich przeciwników wyrażające różne spektra wiarygodności. Niektóre z nich budziły ufność, inne były bardzo podejrzane, jeszcze inne – neutralne. Aby mieć pewność, że mają one znaczący wpływ na zagrania uczestników badania naukowcy zapisywali zagrania wraz z opisem wiarygodności twarzy pojawiającej się na monitorze. Jeśli uczestnicy opierali się przy podejmowaniu decyzji o zagraniu na tym co dostrzegli na komputerze w animowanych postaciach rywali, ich decyzje powinny być różne w zależności od warunków jakie zostały im narzucone.

Jeden rodzaj prezentowanych twarzy wywoływał za każdym razem konkretne zachowanie, ale nie była to typowa "poker face" nie wyrażająca w zasadzie nic. To twarze budzące zaufanie najbardziej zmieniały zachowania przy pokerowym stole. Uczestnicy potrzebowali wtedy znacznie więcej czasu na podjęcie decyzji. Co ciekawe popełniali wtedy więcej błędów i znacznie częściej pasowali swoje ręce. Godne zaufania twarze hamowały ich grę.

"Różni ludzie dochodzili do tych samych wniosków na temat gry oponentów wnioskując jedynie na podstawie mimiki." - powiedział Schlicht. "Ludzie stają się bardziej konserwatywni w obliczu zmierzenia się z osobą, która budzi ich zaufanie co prowadzi do znacznie częstszego pasowania swoich układów." Wynika to z instynktownych reakcji emocjonalnych na twarze wyrażające ufność. Wtedy ich strategia staję się znacznie mniej ważna i niejasna. "Może to być po prostu reakcja emocjonalna lub też świadome, racjonalne myślenie: jeśli osoba wygląda wiarygodnie to z pewnością dlatego, że betując reprezentuje naprawdę solidną rękę.", kontynuował Schlicht.

Chociaż badanie dowiodło, że neutralna "poker face" nie jest najbardziej efektywną z masek przyjmowanych podczas pokerowej gry to naukowcy podkreślają, że badanie przeprowadzono na bardzo uproszczonej rozgrywce w Texas Hold’em i wykorzystując do gry nowicjuszy. "Zasada ta nie musi działać kiedy mamy do czynienia z profesjonalnymi graczami, ale może być to wskazówką, że jeśli masz choć trochę informacji o swoich przeciwnikach, którzy nie znają Twojego stylu gry możesz zdobyć nad nimi trochę przewagi jeśli będziesz odpowiednio kontrolował swoją mimikę. Uśmiech i przyjazny wyraz twarzy mogą temu bardzo pomóc."

Obserwator też mówi

Badaniom zostały poddane też sytuacje kiedy nie jesteśmy aktywnymi uczestnikami pokerowej rozgrywki a jedynie jej obserwatorami. Okazało się, że nasze mózgi reagują wtedy dokładnie tak samo jak byśmy siedzieli przy pokerowym stole i podejmowali decyzje. Josep Marco-Pallares psycholog Uniwersytetu w Barcelonie przeprowadził następujące doświadczenie: dobrał uczestników w pary i posadził ich przed monitorami komputerów by zagrali w prostą grę, która niesie za sobą ryzyko. Na monitorach pojawiały się dwie liczby: 5 i 25. Poddani eksperymentowi (jedna osoba z pary) musieli wybrać jedną z nich przez naciśnięcie odpowiedniego przycisku. Wybrana liczba podświetlała się na zielono, druga na czerwono. Wybranie właściwego numeru wiązało się z "zarobieniem" jej równowartości w Euro centach, np. wybierając 5 w przypadku celnego strzału do konta dopisywane było 0,05 Euro. Analogicznie sytuacja wyglądała w przypadku złego trafienia, tym razem jednak pieniądze były odejmowane z konta. Drugi z pary uczestników jedynie obserwował decyzje podejmowane przez swojego partnera.

news083_copyKażdy z uczestników podłączony był do urządzenia EEG, które rejestrowało bodźce pojawiające się w mózgu. Zapisywano i później poddano ocenie zmiany w mózgu jakie zachodziły w przypadku wygranej bądź przegranej. To, że pojawią się różnice w jego pracy u osób dokonujących wyboru nie podlegało wątpliwościom, naukowców interesowało jednak najbardziej to jak reaguje mózg osób obserwujących całe zdarzenie, nie mających wpływu na decyzje, biernych i neutralnych obserwatorów.

W pierwszej części eksperymentu obserwatorzy zarabiali tak samo jak aktywny gracz, w przypadku jego wygranej, oni również byli na plusie, w przypadku przegranej - również tracili. Następnie zasady zostały zmienione. Przegrana gracza oznaczała, że zysk przechodził na nich i odwrotnie. Trzecia opcja była dla obserwatorów najbardziej neutralna gdyż z założenia wiedzieli, że dostaną maksymalną kwotę bez względu na wynik osiągnięty przez gracza. Zgodnie z założeniami, urządzenia rejestrujące fale mózgowe w pierwszym przypadku były zgodne u obydwu osób, w drugim były przeciwstawne. A co wydarzyło się w trzecim przypadku?

news082_copyKu zaskoczeniu Marco-Pallarés'a i jego ekipy w momencie kiedy obserwator był rzeczywiście na neutralnej pozycji jego mózg w przypadku przegranej kolegi z drużyny reagował w taki sam sposób jak gdyby przegrywał i on. Co ciekawe wyniki bioelektrycznej czynności mózgu były zbliżone u obydwu osób jedynie w przypadku utraty pieniędzy, zysk był silnie odczuwany jedynie przez rzeczywistego wygrywającego. "Za takie działanie odpowiedzialny jest system zawiadujący naszą empatią.", powiedział Marco-Pallarés.

Chociaż badania nie mają bezpośredniego wpływu na uzależnienia od hazardu, mogą być one pomocne w przypadku leczenia kompulsywnych hazardzistów. Oglądanie w telewizji pokerowych rozgrywek, czy wizyta w kasynie jedynie w celu popatrzenia jak grają inni może w mózgu aktywować te obszary, które były odpowiedzialne za powstanie uzależnienia. W efekcie tego niebezpieczeństwo nawrotu choroby jest bardzo duże.

Nasz mózg reaguje nawet w momencie kiedy jesteśmy jedynie biernymi obserwatorami, wciela się w rolę uczestnika rozgrywki i nie mamy na to najmniejszego wpływu. Łącząc to z pierwszą częścią badań dotyczącą zachowań przy stole i "poker face" należy zapamiętać, że nie tylko my wysyłamy sygnały otoczeniu. Graczami są też osoby wokół nas. Udowodniono to naukowo.

 

Linki sponsorowane

 

Dodaj artykuł do: Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Twittera! Dodaj do Śledzika! Wykop to Dodaj do Blip! Wrzuć w Gwar Dodaj do Digg!

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

   

© Copyright 2009-2012, All Rights Reserved / Wszelkie prawa zastrzeżone - PolishRounders.Org | Kontakt: redakcja@polishrounders.org.
PolishRounders.Org publikuje na swoich stronach newsy, artykuły, analizy, relacje, wywiady i wiadomości z różnych źródeł. W przypadku jakichkolwiek uwag przypominamy, że za wszelkiego rodzaju nieścisłości jedyną odpowiedzialną osobą jest sam autor. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu. PolishRounders.Org nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.